marihuana, cannabis, portal thc, wszystko na temat marihuany, newsy, informacje, filmiki, konopie indyjskie, legalizacja marihuany


Marihuana odchudza

marihuana

Jednym ze skutków palenia marihuany jest tak zwana gastrofaza, czyli wzmożony apetyt. Jak więc to możliwe, że palacze trawki są szczuplejsi od osób, które nie palą?

Czemu palacze marihuany są szczuplejsi od osób, które nie palą? Naukowcy stworzyli kilka hipotez na ten temat.

Wszystko wskazuje na to, że osoby, które regularnie sięgają po skręta (przynajmniej 3 razy w tygodniu) rzadziej cierpią na otyłość, niż te, które nie palą marihuany. Z badań, którymi objęto 52 tys. Amerykanów, wynika bowiem, że osoby, które regularnie palą marihuanę, cierpią na otyłość trzy razy rzadziej niż reszta populacji. Inne badania dowodzą, że pośród regularnych palaczy jest tylko 17% otyłych, podczas gdy, wśród osób, które nie korzystają z tej używki jest ich 25%.

Naukowcy starali się rozszyfrować jak to możliwe, że osoby, które palą marihuanę są szczuplejsze, od tych które nie sięgają po tę używkę. Skąd się bierze ta zależność?

Jedna możliwych odpowiedzi na to pytanie może dotyczyć tego, że palacze bardziej niż jedzeniem zainteresowani są po prostu… paleniem. Zażywanie marihuany, podobnie zresztą jak jedzenie, przynosi rozluźnienie i poprawia nastrój, ale palacze korzystają głównie z tego pierwszego sposobu na poprawę humoru, a w efekcie mniej jedzą i są szczuplejsi.

Inne wytłumaczenie mówi, że przyczyna korelacji między zażywaniem narkotyku, a wagą może tkwić w… religii. Badania dowodzą, że bardzo religijne osoby zdecydowanie rzadziej sięgają po narkotyki, ale jednocześnie dużo częściej cierpią na otyłość. Możliwe więc, że w przypadku osób religijnych, które palą marihuanę – jedno kompulsywne zachowanie (jedzenie), jest zastępowane przez inne (palenie). Stąd w badaniach wynik, sugerujący, że marihuana przyczynia się do spadku wagi.

Kolejna hipoteza mówi o tym, spora część palaczy marihuany, którzy wzięli udział w badaniu to chorzy na raka czy AIDS, którzy zażywają narkotyk w celach leczniczych. Te osoby faktycznie zazwyczaj ważą mało, ale nie wynika to z działania narkotyków, ale z choroby. Przepisywana im marihuana ma łagodzić ból i zaostrzać apetyt. W tym przypadku korelacja między wagą, a zażywaniem marihuany jest więc odwrotna, niż mogłoby się wydawać.

Wnioski są więc zaskakujące – palacze marihuany rzadziej są otyli, ale nie jest to związane bezpośrednio z właściwościami cannabisu. Wyniki badań nie potwierdzają więc informacji, że marihuana powoduje spadek wagi. Jeśli chcesz schudnąć, pamiętaj, że są bardziej skuteczne metody, niż sięgnięcie po blanta.

Students.pl
Time.com

Czytaj całość ...      Brak komentarzy »

Niemcy: Lewica domaga się 30 gramów i klubów konopnych!

Posłowie niemieckiej lewicy proponują depenalizacje posiadania do 30 gramów marihuany i stworzenie klubów konopnych zajmujących się uprawą marihuany. W środę tą propozycją zajęła się parlamentarna komisja zdrowia.

Niemiecka Lewica argumentuje w swoim projekcie, że obecnie obowiązujące zakazy są nieskuteczne w walce z nielegalnym handlem i konsumpcją przetworów konopi, mimo restrykcji coraz więcej osób sięga po te używki.

Jak podaje były policjant Frank Tempel, który sam nie pali trawki w przypadku marihuany zakaz nie jest konieczny, gdyż jej konsumpcja niesie za sobą ryzyko porównywalne, a nawet niższe niż ryzyko związane ze spożywaniem alkoholu i tytoniu.

Posłowie domagają się, aby dozwolone było posiadanie 30 gramów konopi indyjskich na własny użytek. Handel pozostałby nielegalny. Dodatkowo według nich powinny powstawać kluby konopne…

czyli zarejestrowane stowarzyszenia pełnoletnich osób, które zajmowałyby się uprawą konopi na potrzeby konsumpcyjne własnych członków. W Polsce znamy podobny projekt, który usiłowano wdrażać pod nazwą Cannabis House, rozwiązania takie są dość powszechne na przykład w Hiszpanii.

Ekspert z komisji zdrowia Nicole Krumdiek z Uniwersytetu w Bremie przyznała, że na czarnym rynku nie ma żadnej możliwości kontroli ilości i jakości konsumowanej marihuany.

Niestety większość niemieckich partii podchodzi do pomysłu sceptycznie, publicznie potępiła go rządowa pełnomocnik do spraw walki z narkotykami Mechthild Dyckmans.

polskieradio.pl

Czytaj całość ...      Brak komentarzy »

Co 17 minut umiera pacjent po lekarstwach na receptę

Nagła śmierć Whitney Houston rozpoczęła w Stanach Zjednoczonych dyskusję na temat etyki lekarskiej i kontroli lekarstw. Stacja telewizyjna CNN podała, że w USA co 17 minut umiera pacjent po zażyciu lekarstw przepisanych na receptę.

To nie kokaina czy heroina od dealerów narkotyków są najczęstszą przyczyną nagłej śmierci, ale lekarstwa kupowane na receptę. Doktor David Sack z centrum odwykowego w Malibu w Kalifornii podkreśla, że dotyczy to nie tylko celebrytów, ale i zwykłych pacjentów. Ci pierwsi mają oczywiście łatwiejszy dostęp do antydepresantów, bo lekarze zabiegają o sławnych pacjentów.

Psychotropowe mieszanki popite alkoholem spowodowały śmierć m.in. Marilyn Monroe, Elvisa Presleya, Michaela Jacksona, Heatha Ledgera i wielu innych. – To plaga, którą trudno zwalczyć- twierdzi doktor Sack.

Hollywoodzkie gwiazdy korzystają z usług wielu lekarzy, a ci nie kontaktując się ze sobą w sprawie danego pacjenta, spełniają zachcianki gwiazd. Lekarstwa psychotropowe są dla sław często sposobem na życie, na odchudzanie, na stres, na koncentrację i na sen.

wiadomosci.wp.pl

Czytaj całość ...      Brak komentarzy »

Pożegnanie Whitney Houston ze skandalem w tle

Chór gospel zaśpiewał na zakończenie uroczystości pogrzebowych zmarłej przed tygodniem piosenkarki Whitney Houston jej największy przebój “I will always love you”. Sobotnia ceremonia odbyła się w kościele baptystów w Newark w stanie New Jersey. Uroczystość zakłócił skandal; jeden z gości – b. mąż piosenkarki, Bobby Brown, został wyproszony.

Whitney Houston Funeral
Znicze płoną przy portrecie Whitney Houston na ulicy Newark
fot. AP / Mel Evans

3,5-godzinną ceremonię rozpoczął występ chóru gospel, a przemówienie powitalne wygłosił burmistrz Newark Cory Booker. W centralnej części kościoła New Hope, w którym Houston śpiewała jako dziecko, znalazła się srebrna trumna z ciałem piosenkarki, udekorowana białymi różami i liliami. W uroczystości żałobnej wzięły udział m.in. 18-letnia córka zmarłej Bobbi Kristina i matka zmarłej, śpiewaczka gospel Cissy Houston.

Czytaj całość ...      Brak komentarzy »

Leki przeciwbólowe zabijają więcej osób niż narkotyki

Farmaceutyczne środki przeciwbólowe są odpowiedzialne za więcej zgonów w USA niż najgroźniejsze z narkotyków. Farmaceutyki stosowane w zwalczaniu bólu są odpowiedzialne za ponad 15 000 zgonów odnotowanych w USA w 2008 roku, to więcej niż zsumowane zgony spowodowane heroiną i kokainą, nic nie wskazuje na to by liczba ta zmniejszyła się w kolejnych latach. Koncerny farmaceutyczne korzystają z nowoczesnego marketingu, reklamy są we wszystkich mediach, nie dziwi więc fakt, że środki te często są nadużywane…

Podobnie jak i w Polsce w USA Rząd Federalny zaklasyfikował marihuanę i zawarty w niej związek psychoaktywny – THC jako substancje groźne, tymczasem już dawno w badaniach klinicznych udowodniono, że są one potężnymi środkami przeciwbólowymi.

W 2011 roku badania opublikowane w British Journal of Clinical Pharmacology udokumentowały wpływ zawartych w marihuanie kannabinoidów na zaburzenia snu oraz chroniczny ból. Naukowcy przeprowadzili 18 badań wpływu kannabinoidów na pacjentów cierpiących na chroniczne bóle. Stwierdzono, że substancje z marihuany wykazały znaczące właściwości przeciwbólowe. Ponadto zaobserwowano zauważalną poprawę stanu u 15 z badanych osób. W porównaniu z placebo kanabinoidy okazały się zadziwiająco skuteczne. Nie odnotowano żadnych skutków negatywnych. Do podobnych wniosków w 2002 roku doszli naukowcy z Uniwersytetu McGill University Health Centre.

Trudno wyobrazić sobie w telewizji reklamy marihuany, ale nikogo nie dziwią kolejne pochodne Paracetamolu i Ibuprofenów. W niektórych stanach dla osób przewlekle cierpiących dopuszcza się używania ziela konopi. Przed referendum dotyczącym pełnej legalizacji marihuany w Kalifornii pojawiło się nawet kilka reklam telewizyjnych promujących między innymi jej medyczne właściwości.

Lobby farmaceutyczne wytoczyły wszelkie działa, aby zwalczyć przyzwolenie na wykorzystanie marihuany w medycynie i nie robią tego w trosce o nasze zdrowie, ale w trosce o stany kont ich firm. Jednocześnie niezbite fakty dotyczące szkodliwości pospolitych leków znieczulających ból są po prostu ignorowane.

beforeitsnews.com
zmianynaziemi.pl

Czytaj całość ...      Brak komentarzy »

Kolejne dowody – marihuana nie pogarsza pracy mózgu!

Najnowsze badania brytyjskich naukowców wykazały, że osoby zażywające konopie wcale nie wypadają gorzej w testach pamięci od abstynentów stroniących od tej używki. Wcześniejsze badania wykazały, że pamięć pogarsza się jedynie na czas w którym użytkownik pozostaje pod wpływem działania psychoaktywnych kannabinoidów. Nowe, szeroko zakrojone doświadczenie pozwoliło wysnuć wiele ciekawych spostrzeżeń!

Naukowcy z King’s College w Londynie zaangażowali do badania niemal 9 tysięcy pięćdziesięcioletnich wolontariuszy. Ćwierć z ogólnej liczby badanych osób przyznała się do kontaktów z marihuaną w ostatnich latach, zaś 6% z nich zażywało jej w ciągu roku poprzedzającego badanie. Badani wypełniali klasyczne testy sprawdzające pamięć, koncentrację oraz zdolności poznawcze…

Ku zdziwieniu niektórych okazało się, że użytkownicy marihuany wypadli w tych testach równie dobrze, a w niektórych przypadkach nawet lepiej, niż stroniący od tej używki – co autorzy eksperymentu przyznali na łamach periodyku American Journal of Epidemiology.

Naukowcy zwracają uwagę na fakt, że badano tylko osoby w określonym wieku, a duża część z nich posiadała wyższe wykształcenie, testy mogłyby wypaść zupełnie inaczej w przypadku uczących się nastolatków.
Pomimo tego przyznali, że wyniki wykazały, iż sporadyczne przypalanie trawki nie jest szkodliwe dla pamięci i w niektórych przypadkach może nawet poprawić koncentrację

dailymail.co.uk

Czytaj całość ...      Brak komentarzy »

Ryszard Kalisz – Nadszedł Czas Reformy Polityki Narkotykowej w Polsce!

Czytaj całość ...      Brak komentarzy »

“Tak, palę marihuanę, tak, dokonałem aborcji”

- Konwencja, w jakiej PiS próbuje rozmawiać na temat fundamentalnych dla wolności swobód obywatelskich, jest przerażająca – powiedział we wtorek Robert Biedroń, komentując informacje o tym, że PiS domaga się jego odwołania za słowa w Sejmie “Ja palę! Palę…” (według PiS – marihuanę). Sam poseł – jak twierdzi – jest abstynentem, mimo to ma zamiar publicznie deklarować, że pali marihuanę albo że dokonał aborcji, by wywołać dyskusję o podstawowych prawach człowieka.

Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało, że na najbliższym posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka PiS złoży wniosek o odwołanie Roberta Biedronia (Ruch Palikota) ze stanowiska wiceprzewodniczącego tej komisji. Poinformował o tym szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Czytaj całość ...      Brak komentarzy »

Jolanta Kwaśniewska – Nadszedł Czas Reformy Polityki Narkotykowej w Polsce!

Czytaj całość ...      Brak komentarzy »

“Niekaranie za blanta jest do osiągnięcia w Sejmie”

- Niekaranie za blanta jest do osiągnięcia w tym Sejmie, przy tej większości. Tak sądzę, bo każdy rozsądny człowiek przyzna, że trzeba to prawo zmienić – stwierdził w “Faktach po Faktach” Artur Rozenek z Ruchu Palikota. I dodał, że następny krok do jakiego zmierza jego ugrupowanie, to “zalegalizowanie pełne”. – Dlaczego? Chodzi o to, żeby wyjąć ten narkobiznes z rąk przestępców, z rąk bandytów – tłumaczył.

Rozenek dodał, że jeśli państwu uda się “kontrolować” narkobiznes, to będzie można “realnie przeciwdziałać narkomanii”.

“Da się paluszek, wezmą rękę”

W to nie wierzy Bolesław Piecha. – Przestańmy wierzyć tym demagogom. Obserwowałem “marsze wyzwolenia konopi” i tam chodzą dzieci, a dorośli ludzie na tym zarabiają – przekonywał.

Dodał, że jeśli coś jest poza prawem, to powinno tam zostać, bo “jak da się paluszek, wezmą rękę”. – Państwo jest odpowiedzialne za poziom bezpieczeństwa i to nie jest tak, że marihuana nie szkodzi – mówił.

Czytaj całość ...      Brak komentarzy »